Książka - To co kocham

Uwikłana – Alicja Sinicka. Bo chciała poznać prawdę.

Alicja Sinicka, jedna z najciekawszych i najbardziej poczytanych pisarek w Polsce. Cieszy się niesamowitymi publikacjami. Umiejętnie łączy romanse, thrillery, dramaty i wszystko to przeplata zgrabnie z wątkiem psychologicznym.

Nie inaczej jest i tym razem. „Uwikłana” to kolejny thriller psychologiczny w stylu domestic noir. Coraz bardziej podoba mi się ten styl szczerze mówiąc. Uwielbiam takie klimaty, mroczne, emocjonalne,z psychologicznym podłożem. Tutaj naszą główną bohaterką jest Zuza Wilk.

Młoda pisarka, poetka, szczęśliwie zakochana, mająca przyjaciół, wsparcie. Instagramowy sukces, ogrom fanów, jednak coś nie pozwala jej cieszyć się swoimi osiągnięciami. Właśnie wydaje kolejny tom poezji. Jednak jak każdy z nas troszkę przeszła w swoim życiu. Strata siostry, jej zaginięcie w lesie odbija się na jej życiu szerokim echem. Koszmary, mroczne wspomnienia, emocje z którymi nie może sobie poradzić. Co tak naprawdę zdarzyło się po imprezie przed laty? Szuka więc wytchnienia, chwili oddechu i spokoju w odległej miejscowości, w chatce pod lasem. Dom należy do jej chłopaka. Jednak upragniony spokój tu nie nastąpi. Zuza coraz mocniej odczuje stratę siostry, wszystko dookoła sprawi że stanie się jakby wyobcowana, tak jakby u boku miała samych wrogów, a towarzyszyć jej tam ma jej chłopak z bratem bliźniakiem i jej przyjaciółka. Skąd więc taki stan emocjonalny naszej bohaterki? Zacznie szukać prawdy, jednak czy jej się to uda? Napięcie, poczucie wszechogarniającego zła, niebezpieczeństwa, i lęk o życie które wydaje się być jakby nie jej, jakby sterowane przez kogoś?

Autorka umiejętnie prowadzi historię, przedstawia bohaterkę, i powoli odkrywa rąbka tajemnic które spowijają Zuzę. Wyraźnie ukazane emocje, i psychologiczne zarysy postaci, sytuacji, dają nam poczucie przeżywania tej historii, przynajmniej ja tak mam. Od samego początku fabuła wciąga, ogrom tajemnic nie pozwala odłożyć książki, i czyta się ją wręcz duszkiem.Jeśli chodzi o samą Zuzę to sama nie wiem czy ją lubię czy nie, przejęłam się jej historią i wciągnęło mnie to bardzo. Jednak sama postać niekoniecznie. Tak bym chciała napisać coś więcej jednak wtedy chyba zdradzę za wiele. Autorka ma naprawdę lekkie pióro i talent do tworzenia takich historii, z chęcią sięgnę po kolejną lekturę jej autorstwa.

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x