Dzieci,  Książka - To co kocham

Światła północy. Uczennica Wyroczni.

Sonję poznajemy w pierwszej części tego fantastycznego komiksu. Serca nasze skradł niemalże od pierwszej strony, jak nie od samej okładki <3

Dziewczynka podczas pewnej uroczystości zostaje wciągnięta przez tajemniczego Espena, do krainy o której mogła tylko marzyć. krainę którą zdaje się widziała na dziełach wujka. Dziewczyna ratuje wtedy wróżkę, poznaje od podszewki Jotundale, i przeżywa sporo przygód, jednak do domu nie wraca. Na jej poszukiwania wyrusza wujek Henryk, wie gdzie jej szukać, niestety szybko popada w tarapaty i do niewoli.

I tym razem dziewczynkę i jej nowych przyjaciół z trollami u boku czekają nowe przygody, niekoniecznie bezpieczne. Będą bowiem musieli stawić czoła wodzowi wikingów. Niestety będzie on miał ogromne wsparcie w postaci wiedźmy i jej uczennicy. To jednak nie koniec, tropem dziewczynki wciąż podąża Trym, olbrzym. Czy zdołają pokonać wrogów? Co jeszcze czeka Sonję i jej wujka w Jotundale?

Kolejna część ponownie wymiotła, jak zwykle zakończenie takie, że natychmiast chce się czytać kolejny tom. Niestety musimy poczekać. Historia jest niesamowita, wciąga do tego stopnia że nie można odłożyć książki. Ponownie cudne ilustracje które tylko potęgują uczucie jakbyśmy stali tuż obok naszych bohaterów. Autorka nie zwiodła i ten tom jest równie dobry i nieprzewidywalny jak pierwszy. Norweżka Malin Falch, stworzyła powieść w przystępny i czytelny dla dzieci sposób. Motyw skandynawskich legend, wierzeń, istot jest tu ujęty w piękny i bajeczny sposób i aż chce się zagłębić bardziej w te klimaty. Coś pięknego. Czekamy na więcej.

Jeśli nie mieliście okazji zapoznać się z pierwszym tomem to serdecznie polecamy to komiks wart uwagi. A możecie poczytać o nim także ===>

Dziękujemy wydawnictwu Egmont <3

Leave a Reply

%d bloggers like this: