Książka - To co kocham

Skowyt wilka. Aleksandra Mantorska.

Co skłoniło mnie do wyboru tej książki? Okładka bije po oczach i mocno pobudza wyobraźnie. To za jej sprawką wybór był taki a nie inny. Dopiero w drugiej kolejności zagłębiłam się w jej krótki zarys. Jak skończyła się moja przygoda z tą lekturą?

Data wydania: 2021-09-29

Data 1. wyd. pol.: 2021-09-29

Liczba stron: 336 Język: polski

ISBN: 9788366967410

Główna bohaterka to Anna, której ambicje zawodowe mogą niektórych zniesmaczyć, rozśmieszyć, być co najmniej dziwnym wyborem. Anna marzy by jej ukończone studia móc wdrożyć w pracy. Technolog żywności idealnie ma się do oferty na którą postanowiła odpowiedzieć. Ogromny zakład mięsny szuka bowiem pracownika, specjalistę do spraw jakości. Ku zadowoleniu bohaterki udaje jej się zdobyć etat. Porzuca pracę,której nienawidzi, Warszawę i zaborczego chłopaka Filipa. Przeprowadza się na Śląsk. Wdrążając się w nowe stanowisko, miejsce pracy Anna natrafia na nieścisłości i skrzętnie ukrywane tajemnice, nie tylko w firmie ale i samego właściciela Andrzeja Smolnego. Mrok miasteczka, domku który udostępnił jej szef, wycie wilków przeraża ja z każdym dniem coraz bardziej. Niepokój budzi także dziwne zachowanie współpracowników. To wszystko sprawia że Anna coraz mocniej zagłębia się w te tajemnice i próbuje rozwikłać zagadki które nurtują ją od samego przybycia. Tajemniczy szef, przykuwa mocno jej uwagę, i robi na niej ogromne wrażenie, czy tak pozostanie, nawet po odkryciu jego tajemnic? Co czeka Anne w nowym miejscu? Co odkryje? Kim jest Andrzej, i co tak na prawdę dzieje się nie tylko w zakładzie?

Autorka zadbała o to by książka pochłonęła od pierwszej strony i budowała z każdą kolejną jeszcze większe napięcie. Styl pisania samej Autorki jest bardzo lekki i przyjemny przez co książkę pochłania się bardzo szybko. Kreacja krajobrazów, postaci działa mocno na wyobraźnię. I o ile sama bohaterka jest bardzo prostą, normalną osobą, szarym człowieczkiem bez nad zwyczajnych zdolności, ambicji, to innych bohaterów, albo polubimy albo znienawidzimy, do tego stopnia, że sami z chęcią popełnilibyśmy morderstwo, jak choćby właśnie na Filipie. Samą Annę bardzo polubiłam.

Zakończeniem książki autorka sugeruje ze to niekoniecznie koniec tej historii, więc kto wie. Jeśli doczeka się kontynuacji na pewno zagości na mojej półce.

Leave a Reply

%d bloggers like this: