Mieszkanie w bloku czy dom? Czyli – Młodzi na swoim.

at
mieszkanie-w-bloku-czy-dom-czyli-mlodzi-na-swoim

                   Mieszkanie w bloku czy dom?To odwieczne pytanie młodych ludzi, par czy też nie, którzy chcą wreszcie iść na swoje. Wszystko ma swoje wady i zalety. Zarówno mieszkanie w blokach jak i mieszkanie w domku. Jakie plusy ma mieszkanie w bloku? Wygoda ! rzekłby każdy, a ja widzę tylko wścibskich sąsiadów, od których w domku można się odgrodzić wysokim murem jeśli takowi są. Widzę tylko ogrom schodów do pokonania, by wdrapać się na 4 piętro, gdyż w większości bloków nie ma windy, przynajmniej w mojej mieścinie. I mimo tego iż mieszkanie jest własnościowe to płacimy co miesiąc a i tak gdzieś tam w głowie pęta się myśl iż to tak naprawdę wcale nie jest nasze. Nie czuję się tu jak u siebie. Dlatego coraz bliżej nam do swojego własnego kąta na ziemi, w postaci kawałka ogródka i 4 ścian, w którym jestem sobie Panią. Nie muszę znosić sąsiadów, wi wiecznie zważać na to czy jest jeszcze cicho czy już za głośno, martwić się ze kogoś pod zaleje.  I powiem wam ze w dzisiejszych czasach wygoda będzie wszędzie jeśli to dobrze zaplanujemy. Pisząc wygoda mam tu na myśli ciepło które jest w domku po przekręceniu kurka przy grzejnikach. Ciepła woda w kranie bez konieczności czekania aż nagrzeje się w bojlerze, czy konieczności palenia w piecu. Tak to jest plus ogromny, ale w dzisiejszych czasach możemy mieć to w domu. Wystarczy że przy budowie domu weźmiemy pod uwagę właśnie takie drobnostki.

                  Do tego wolność Tomku w swoim domku jak to się mówi przedkłada się dosłownie.  Własny ogródek, bo w bloku balkon zawsze za mały. Taras gdzie swobodnie można usiąść, wypić kawę i czytać książkę, w ciszy, bez zgiełku panującego na blokowiskach. A co najważniejsze sam projekt domu – rozmieszczenie pomieszczeń i ich wielkość i funkcjonalność to twoja decyzja. To ty decydujesz jak Twój dom ma wyglądać, a powiedzmy sobie szczerze w bloku tego nie masz.  My od jakiegoś czasu nosimy się z budową swojego, wreszcie swojego kąta. Dlatego przeglądamy coraz więcej projektów domów jednorodzinnych. Szukamy takiego który sprostałby naszym wymaganiom. O jakim domu marzycie? Bo ja waham się miedzy stylem nowoczesnym a dworkowym.  Wiele zależy od działki którą mamy zagospodarować ale dla chcącego nic trudnego. Wiem na pewno że ma być parterowy bez żadnych schodów, no dobrze może z mieszkalnym poddaszem, gdzie królować będą dzieci – ich pokoje i jakaś sala zabaw. Dół, ogromny przestronny salon z ogromnymi oknami i pięknym, dużym tarasem.  Co musi się w nim znaleźć? Kominek, to musowo,  a salon połączony z przestronną, rozwidloną od okien kuchnią, funkcjonalną kuchnią, w której będę mogła pichcić do woli 😉 A czego pragną rodzice? Własnego kąta, azylu. Miejsca w którym będą mogli wreszcie pobyć sam na sam, na chwilę intymności. Z dużym łóżkiem, własną łazienką i garderobą. Przydał by się jakiś pokój gościnny dla np odwiedzających nas teściów. A miedzy salonem i kuchnią duży stół, który pomieści co najmniej 12 osób na większe uroczystości, święta. A każda Pani domu na pewno nie będzie stronić od pomieszczenia gospodarczego na artykuły do sprzątania oraz spiżarnia na przetwory domowej roboty, przygotowanych z warzyw i owoców z własnego sadu i ogródka. Wszędzie kwiaty z przydomowego ogrodu. A w ogrodzie miejsce na chatkę w której mąż będzie mógł tworzyć i trzymać swoje narzędzia i przydasie. Bo piwnica, a taka też będzie, będzie azylem męża, zapewne pojawi się tam mini bar z różnego rodzaju grami, Telewizorem i grami Tv, i koniecznie jego ukochany wymarzony bilard. Zapomniałabym o garażu. Nie musi być duży, wystarczy że zmieści jedno autko, bo na prawko i autko jestem skazana ja. Maż się nie pali.  Ogrzewanie podłogowe, zasilane energia słoneczną z paneli słonecznych na dachu, a może gazowe, ostatnio tak popularne które także zapewni nam wygodę, bo nie musimy nic donosić do pieca, martwić się czy napalone, czy już może wygasło. Od tego będzie kominek, a ten swoja rolę spełniał będzie w długie jesienne i zimowe wieczory. A o czym marzą moje dzieci po za swoimi własnymi pokojami i ogromnym pokojem zabaw? Marzą o basenie, i własnym placu zabaw w ogrodzie, o chatce na drzewie. I to takie małe marzenie, do którego będziemy dążyć.  Takie moje małe marzenie.

                A zatem już wiecie co wybiorę i dlaczego. Często takiego wyboru nie mamy ale jeśli jest to DOM na miejscu pierwszym. A jeśli już dom to tylko taki budowany od podstaw, taki jaki chcemy, według projektu jakie chcemy. Taki rodzinny azyl <3  Pokazać wa jak wygląda me marzenie?

Miejmy marzenia i je spełniajmy <3

 

Tylko Kobieta

  • Emilka B

    Mamy własny dom. Ogród powstał 2 lata temu bo musieliśmy z pola go stworzyć   ale własnymi siłami i jesteśmy zachwyceni   a Twoje projekty piekne

    • Mam nadzieje że niebawem będę mogła napisać post o tym jak powstaje, a może już jest 😉 Gratuluję wytrwałości. Własny Dom to największe poczucie bezpieczeństwa <3