Testujemy Perły do prania Perlux do białego z kampanii Streetcom

at

 Perły Perlux do koloru

Witam.

Jak wiecie w Streetcom załapałam się do testów Pereł piorących Perlux.

No i test wreszcie ruszył. Miał być w poniedziałek ale z przyczyn nie ode mnie zależnych było małe opóźnienie i mam nadzieje że wybaczycie.
A wiec tak, postanowiłam coś poświęcić i poplamić specjalnie. Padło na białą tetrową pieluchę których w domu mam stertę po dzieciach ;P

Poplamiona pielucha Ketchupem, sokiem z jagód oraz czekoladą wygląda tak:

Tak poplamioną pieluchę wywiesiłam na balkon do wyschnięcia na słoneczku 😉

Po wyschnięciu pieluchy naszykowałam resztę białego prania, załadowałam do bębna najpierw perłę:

Następnie naszą poplamioną pieluchę:

i wreszcie resztę prania:

Takie miałam ustawienia pralki:

Program do prania średnio zabrudzonych kolorowych i białych tkanin.
Po około 50 minutach pranko wyprane…pachnie biel cudna, wszystko miękkie i delikatne. Jednak plamy z soku jagodowego nie zeszły niestety:

Chyba żaden proszek z tego co mi wiadomo i żadne kapsułki nie poradziły by sobie z sokiem jagodowym, to bardzo trudne plamy do usunięcia.
Jednak sposobem mojej babci na takie plamy była cytryna i kwasek cytrynowy. Zamoczyłam palmę w roztworze kwasku cytrynowego i wody, na około godzinę, opłukałam i o dziwo palm nie ma…

I co myślicie? Ja uważam że perły się sprawdziły…Dotarły do mnie relacje osób które obdarowałam próbkami Pereł Perlux i wszyscy są zadowoleni…nikt na nic nie narzekał. Łatwoś aplikacji, miękkość tkanin i ładny zapach a co najważniejsze czyste i świeże ubrania czy może być coś lepszego? dajcie znać 😉
Share:

Tylko Kobieta