DIY,  Ja i moje rozważania.

Słoiczkowa metamorfoza – drugie życie słoików i nie tylko.

To że lubimy tworzyć i dzielić się z Wami naszymi pomysłami. Dziś na widelcu będą słoiki. Lubię je chomikować, nie tylko pod kątem przetworów. To idealna baza do wszelkiego rodzaju twórczości i domowej organizacji. Dziś pokażemy wam małe co nie co.

Organizacja w kuchni.

Chciałam Wam pokazać że organizacja w kuchni wcale nie musi być trudna i kosztowna. Zamiast kolejne organizery, które mają nam zorganizować przestrzeń, oraz maja zdobić kuchnię gdyż np, z powodu braku miejsca w szafkach muszą stać na wierzchu, lub po prostu jest to zdecydowanie wygodniejsze gdyż używamy czegoś często, np przypraw, możemy wykorzystać to co mamy w domu. Mianowicie możemy dać nowe życie słoikom lub puszkom, które chcąc nie chcąc gromadzą się przy kupnie gotowych produktów spożywczych. A jak je ujednolicić b wszystko grało?miało ręce i nogi? Oto nasz patent: Farba

Pokażemy Wam jak za pomocą farby która została nam po metamorfozie kuchni – Waniliowe Cappucino od NewColours, ujednoliciłam kolorowe pstre puszki po mleku które robią jako organizery. Oraz słoiki po miodzie które wykorzystałam do przechowywania na wierzchu takich produktów jak susz warzywny, majeranek suszony, yerbamate oraz inne rodzaje herbat.

Do malowania możemy wykorzystać wałek, lub jak my zwykłą gąbkę do mycia naczyń. Wszystko w zależności od rodzaju słoika i efektu jaki chcemy uzyskać.

Mi chodziło o taki efekt, nie malowanie ich całych, tylko taki przydymiony efekt. Część z nich będzie miała inne przeznaczenie, ale to sami później zobaczycie jakie. Puszki zamalowaliśmy całe. Sami zobaczcie co mi powstało. Malując nie smarujemy jak pędzlem, ale paćkamy. gąbka jest wystarczająca do tego.

Nie jest to kuchnia ze stron magazynów, katalogów, ale moja, własna i jak dla mnie wystarczająca. Staram się by była dla mnie funkcjonalna, by wygodnie mi się w niej pracowało. i aby nie zagracać więcej miejsca na blacie postawiłam na półki. Nie planowaliśmy zakupu dodatkowych szafek, postawiliśmy na ==> półkę ścienną, którą w różnych wariantach kolorystycznych można dostać w ==> EDINOS. Koszt gotowych takich słoiczków to koszt od 5 zł do 20 może nawet więcej. Można pokusić się także o zrobienie okienek by widać było zawartość lub etykiety. Mam nadzieje ze widać puszki? różnych firm, w różnych kolorach, wyglądały by nieciekawie. a te wręcz wtapiają się w ścianę. Różne firmy farb, a jakimś cudem udało się je dobrać wręcz idealnie podczas metamorfozy mebli kuchennych.

Pastelowe, słoiczkowe organizery.

Jak widzicie maja różny design, a to za sprawą kilku dodatków. Te mają nam posłużyć jako organizery na biurko do pokoju Liliany, oraz jako świeczniki na tealighty. Aby je delikatnie ozdobić wykorzystaliśmy kolorowe wstążki satynowe, kolorowe piórka oraz sznurek jutowy. Przewiązaliśmy górę słoika, tak by powstała kokarda, w momencie wiązania wstawiliśmy piórka z koralikiem, które już u nas widzieliście.

Jak Wam się podobają? Podobnym sposobem ujednoliciłam szklanki po świeczkach, które szkoda było mi wyrzucić, teraz wystarczy wsunąć tealight i gotowe. Jeśli macie sporo ponadpalanych świeczek, w szkle, w różnych kolorach i chcecie je ujednolicić to można właśnie tym sposobem. Farba jest trwała, wytrzymuje na meblach kuchennych, które są czyszczone, czasem nawet szorowane. Zmywarki jednak nie polecam w tym wypadku. Jak widzicie słoiki różnych wymiarów, kształtów, można ujednolicić zwykłą wstążką.

Zajączek – Organizer ze słoika.

Taki pomalowany słoiczek możemy wykorzystać jako zwykłą dekorację, zabawkę, lub organizer i nadać mu zwierzęcy charakterek, u nas powstały zajączki. Mniejsze, większe, pulchne i chude. Co nam potrzebne:

  • słoiczki
  • farba
  • nożyczki,
  • płatki kosmetyczne
  • klej
  • kolorowy blok techniczny, szary, beż, róż fiolet, czerwony
  • pianka brokatowa
  • druciki, wstążki, papierowe paseczki na wąsy.

Z szarego papieru wycinamy uszy. w podobnym kształcie wyciany mniejsze uszy z różowego papieru. Naklejamy różowe na szare i doklejamy do słoiczka, aby nie trzymać ich cały czas, pomogła nam zwykła gumka która utrzymuje je do czasu gdy się skleją.

Następnie z płatków kosmetycznych wycinamy taki kształt.

Jako wąsy posłużyły nam trzy cienkie paski z papieru, na nie naklejamy wycięty z pianki brokatowej, nosek w kształcie trójkąta z zaokrąglonymi rogami. Języczek wycięliśmy z brokatowej czerwonej. Teraz wystarczy dokleić wszystko na słoiczek. Na większe słoiki możemy użyć dwa płatki kosmetyczne.

Czas na oczka, możemy zrobić je z papieru, lub jak my wykorzystać gotowe. Nasze zajączki mają też ogonki, z gotowych pomponików.

Tak prezentują się nasze zajączki:

I jak Wam się podobają nasze słoiczkowe dzieła? Jeśli dekielki od słoiczków pomalujemy tą samą farbą, a uszy przykleimy tak by nie zasłaniały nam gwintu mogą służyć jako pojemniczki do przechowywania lub opakowania. A może by tak takiego zajączka jako upominek?

Zamiast wyrzucać to co mamy, i kupować podobne nowe. Wykorzystajmy to co już jest w domu i zróbmy sami to za co zapłacić możemy krocie w sklepie. Koszt niewielkiej puszki farby gdyby ktoś nie posiadał akurat w domu takowej, nie jest olbrzymi, a na tą ilość słoików i puszek nie poszło jej dużo, uwierzcie mi. Może zalega wam jakaś farba przeznaczona do różnych powierzchni taka jak ta, nie emulsja – to ważne!. Wykorzystajcie ją. Ta nasze jest bezwonna, więc bez problemu mogliśmy z nią pracować w domu z dziećmi. Błyskawicznie wysycha więc cała praca nie trwa długo.

Leave a Reply

%d bloggers like this: