Ambasadorka LPM,  Kosmetyki,  Testujemy,  Testy

Rozświetlający Rytuał – Kolejna wspólna Kampania z Le Petit Marseillais

Jakiś czas temu otrzymałam bardzo miłą wiadomość :

I tak zaczęła się kolejna wspólna przygoda z :

Rozświetlający Rytuał to Kolejna Kampania LPM w której biorę udział <3 Fantastyczna kampania, ponieważ miałam okazje poznać bardzo fajne kosmetyki. Wcześniej nie miałam okazji ich przetestować. Teraz gdy już to zrobiłam z chęcią dziele się z Wami swoją opinią <3

Co znalazłam w swojej paczuszce? Sami zerknijcie:

Na pierwszy ogień idzie Pielęgnujący Olejek do mycia Rozświetlenie <3 Skład to Olejek morelowy & Olejek z płatków róży. Delikatny, łatwo się rozprowadza i delikatnie pieni, pozostawiając skórę miękką i delikatną, nie natłuszcza. Delikatny zapach nie jest drażniący.

Kolejną nowością jaką miałam okazję poznać jest cudnie pachnące morelami Mleczko nawilżające do ciała Rozświetlenie <3 Skład: Olejek Morelowy, Biała Lilia oraz Masa perłowa <3 Tak Masa Perłowa to ona odpowiedzialna jest za to jak nasza skóra jest cudnie rozświetlona, jej drobinki cudnie rozświetlają skórę, pięknie podkreślają opaleniznę, rozświetlenie to cudnie maskuje niedoskonałości.

A co zapewni nam nawilżenie, zadba o pielęgnację naszej skóry?

Otóż Olejek morelowy i biała lilia. Olejek z pestek moreli głęboko nawilża skórę, dodatkowo pozostawia ją odżywioną. Olejek ten także posiada właściwości złuszczające martwy naskórek, więc jeśli mamy z tym problem to ta seria sprawdzi się idealnie. Ułatwia on także wchłanianie innych składników. Ponadto świetnie nadaje się do pielęgnacji włosów co w przypadku balsamu może niekoniecznie przyniesie oczekiwany skutek ale jeśli chodzi o wymieniony wcześniej olejek do mycia ciała to jak najbardziej do włosów także się nada. Poprawi ich strukturę oraz zadba o ich zdrowy wzrost, sprawi że będą mocniejsze i lśniące.

Biała Lilia, Saponiny i polisacharydy występujące w jej cebulkach posiadają właściwości wygładzające, przeciwzapalne i ochronne. Ekstrakt z nich posiada działanie nawilżające i zmiękczające. Dlatego idealnie nadaje się do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Polisacharydy w niej zawarte odpowiedzialne są za efekt filmogeniczności tzn zatrzymują w ten sposób wodę w warstwie rogowej naskórka przez co jest ona odpowiednio nawilżona, co przekłada się na jej elastyczność.

Same zalety prawda?

 

Trzecim kosmetykiem jaki miałam okazje przetestować jest pielęgnujący dezodorant z olejkiem morelowym oraz olejkiem z szałwii. Wiemy już jak cudnie pachną morele, szkoda ze nie mogę wam przez ten wpis przekazać tego zapachu, zapachu tego kosmetyku. Ale jakie działanie ma tu szałwia? Otóż poza aromaterapią w której jest stosowana oraz działaniem przeciwbakteryjnym i antyseptycznym posiada także właściwości przeciwgrzybiczne,przeciwpotne, ściągające przez co idealnie pielęgnuję skórę pod pachami która często jest podrażniona depilacją, a jej właściwości przeciwpotne sprawią że będziemy się mniej pocić.

Nie pozostaje mi nic innego jak z czystym sumieniem polecić Wam tę serię. Nie jest to czcze pisanie, ale prawda… Kosmetyki te faktycznie mają opisane działanie, i sprawdziły się rewelacyjnie.

Która z Was już miała okazje poznać te kosmetyki? Podzielcie się swoimi wrażeniami <3