Kosmetyki Testujemy Testy współpraca

Brwi i rzęsy, jak o nie dbać, stylizować – nowości w mojej kosmetyczce od Laboratorium kosmetyczne Joanna. 

Dawno, dawno temu otrzymałam bardzo ciekawą przesyłkę w ramach współpracy z Laboratorium Kosmetyczne Joanna. a co w niej było? Żel do stylizacji brwi oraz tusz stymulujący wzrost rzęs. Produkty bardzo fajne, z ciekawością zaczęłam testowanie. Jako że nie jestem fanką wyskubania brwi prawie do zera i potem ich usilnego malowania, a bardziej dbania i pielęgnowania naszych naturalnych brwi. Moje są bardzo niesforne, nie za ciemne, uważam iż ich odcień wcale nie jest za jasny i nie czuję potrzeby ich sztucznego uzupełniania różnego rodzaju cieniami, woskami i kredkami. Ten żel sprawdził się rewelacyjnie, moje grube brwi wreszcie nie sterczą we wszystkie strony, nie wyglądają na potargane. Szczoteczka idealnie je rozczesuje i układa a te są nabłyszczone i wyglądają naturalnie. Fakt czasem jakiś włosek mnie irytuje i czasem go przytnę lub użyję brutalnie pęsety ale wszystko ma swoje granice. Multilashes czyli stylizujący żel do brwi od Joanna w zupełności spełnia moje oczekiwania.

Kolejnym kosmetykiem jest tusz do rzęs z serii Multi Lashes z czynnikiem stymulującym wzrost rzęs. Czyli znów coś dla mnie. Moje rzęsy nie grzeszą ani ani długością ani grubością. Moje dzieci – oboje,zarówno Tymon jak i Liliana mają dłuższe i gęstsze rzęsy od moich. Normalnie im zazdroszczę💖  Tuszu do rzęs używam niemal codziennie, więc dzięki niemu dostarczam rzęsom czynnik stymulujący ich wzrost, jednak by zauważyć efekty trzeba czasu, choć ja ,mimo iż w lustrzę widzę je codziennie.nie.dostrzegłam wielkiej różnicy, za to koleżanka która widzi mnie.ciut rzadziej zauważyła zmianę, więc coś zaczyna się dziać, czas pokaże jakie będą efekty po wykończeniu pierwszego opakowania. Czy tusz.spełnił moje.oczekiwania jako tusz?  Tak ! spełnił, silikonowa.szczoteczka ładnie rozdziela rzęsy, nie zostawia grudek, nadaje rzęsom ładną czerń, co przekłada.się.na głębsze i wyraźniejsze spojrzenie. Tusz szybko wysycha na rzęsach, co ułatwi ewentualne nałożenie drugiej warstwy, mi z natury wystarcza jedna. do tego nie kruszy się z czasem i mimo iż nie jest typowo wodoodporny to łzy i deszcz nie są mu straszne. Do tego ogranicza wypadanie rzęs wzmacniając ich cebulki.

Jak produkty wypadają w praktyce? Sami zobaczcie, może mistrzynią makijażu nie jestem ale.jakoś sobie radzę.