#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
Uncategorized

Nigdy cię nie opuszczę – J.L.Butler. Co zrobić, gdy on należy do innej? Moja recenzja.

Mój klient,

Mój kochanek,

Mój mąż

Moja obsesja

Po tym cytacie wszystko powinno być jasne, ale czy jest?

Kiedy otrzymałam kopertę ze stemplem “Sprawa Kryminalna” Zamarłam, nie wiedziałam o co chodzi. Dopiero gdy ja otworzyłam wszystko stało się jasne. Z koperty wysunęła się książka z Cytatem “Co zrobić, gdy on należy do innej?” myślałam że to kolejny ckliwy romans, w tym przypadku nie zasięgnęłam opinii wujka Google. Mamy tu przede wszystkim Thriller, kryminał, z nutą romansu co ostatnimi czasy bardzo mi odpowiada. Sama okładka, wzbudza pewne emocje, oraz nasuwa klimat książki. Mroczna kamienica w cieniu gałęzi drzew, po zmroku,w oknie cień kobiety. Wszystko to widziane jakby oczami podglądacza.

Francine Day to główna bohaterka. Pani prawnik ubiegająca się o awans, i to ni byle jaki. Marzy jej się jedwabna toga, awans na królewskiego adwokata. Do pełni szczęścia brak jej spektakularnej, wręcz prestiżowej sprawy. Otrzymuje zlecenie poprowadzenia sprawy rozwodowej Martina Joya. I tu wszystko się zaczyna. Para pała do siebie pożądaniem, widocznym na kilometr. Nie potrafią się od siebie oderwać. Francine wchodzi w to bez reszty, mimo wymarzonego awansu dla którego wkroczyła na tę drogę, oraz mimo żony Martina. Strach jej cały czas towarzyszy, jednak wszystko zaczyna się komplikować jeszcze bardziej, gdy żona Martina znika bez śladu. On staje się głównym podejrzanym, a Francine coraz dziwniej się zachowuje i wzbudza kolejne podejrzenia, tracąc przy tym szanse na awans, do tego wszystkiego dochodzi szantaż, natrętny sąsiad.

Kto szantażuje Francine? Czy grozi jej niebezpieczeństwo? Co się stało z żoną, Donną Joy. Jak zakończy się romans Francine i Martina?

Książka wciągnęła mnie bardzo, ze względu na świetny pomysł, jednak miano Thrillera mi tu nie bardzo pasuje. Kryminał, ok. Tajemnicza zagadka, romans okraszony sporą ilością erotyki. Autorka zaserwowała mi ciekawy temat, świetną historię, jednak czegoś mi tu brakowało, w sumie sama nie wiem czego, może jakiejś głębie, większego dramatyzmu, może bardziej zaskakującego zakończenia. To moja pierwsza przygoda z książką tej autorki i na pewno nie ostatnia.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Edipresse.