#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
Kosmetyki,  Ofeminin

Bierzemy pod włos – TRESemmé Colour ShinePlex

Pielęgnacja włosów, to temat rzeka, przynajmniej u mnie. Czy tylko ja mam problem znaleźć szampon idealny? Idealny kosmetyk do włosów? Problem mamy z głowy (hihi) jeśli doskwiera nam tylko jedna dolegliwość, puszące, przetłuszczające, łupież, ochrona koloru, farbowane, zniszczone…. A co jeśli problemem jest to wszystko na raz? Jak dobrać szampon, nie da się! A może jednak?

Jakiś czas temu otrzymałam w ramach testów na #Ofeminin zestaw kosmetyków do włosów TRESemmé Colour ShinePlex, Szampon, odżywka i kuracja – serum do włosów farbowanych, ochrona koloru.

Przedstawię wam ciut bliżej te produkty z perspektywy producenta:

Colour ShinePlex Szampon do włosów

Szampon do włosów farbowanych TRESemmé Colour ShinePlex należy do pierwszego w kolekcji TRESemmé SYSTEMU BEZ SIARCZANÓW*. Jego formuła została wzbogacona olejkiem kameliowym o nawilżających i przeciwutleniających właściwościach, a delikatne działanie szamponu zapewnia włosom profesjonalną pielęgnację.
* Produkty należące do linii Colour ShinePlex nie zawierają siarczanowych substancji myjących.

SKŁAD:
AQUA, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM METHYL COCOYL TAURATE, SODIUM CHLORIDE, PARFUM, CITRIC ACID, SODIUM BENZOATE, GLYCOL DISTEARATE, COCONUT ACID, POLYQUATERNUM-10, STEARAMIDOPROPYL DOMETHYLAMINE, LAURETH-4, DISODIUM EDTA, LACTIC ACID, GLYCERIN, CAMELLIA OLEFERA SEED OIL, SODIUM ACETATE, ISOPROPYL ALCOHOL, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, LINALOOL.


Colour ShinePlex Odżywka do włosów

 

Odżywka do włosów farbowanych TRESemmé Colour ShinePlex uzupełnia pierwszy w kolekcji TRESemmé SYSTEM BEZ SIARCZANÓW*. Jej starannie opracowana formuła zawiera olejek kameliowy, który słynie z nawilżających i przeciwutleniających właściwości. Odżywka TRESemmé Colour ShinePlex działa odżywczo na włosy i oferuje im profesjonalną pielęgnację już od pierwszego użycia.
* Produkty należące do linii Colour ShinePlex nie zawierają siarczanowych substancji myjących

SKŁAD:
AQUA, CETEARYL ALCOHOL, DIMETHICONE, STEARAMIDOPROPYL DIMETHYLAMINE, PARFUM, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, DIPROPYLENE GLYCOL, LACTIC ACID, AMODIMETHICONEI, SODIUM CHLORIDE, DISODIUM EDTA, PEG-7 PROPYLHEPTYL ETHER, CETRIMONIUM CHLORIDE, PHENOXYETHANOL, MAGNESIUM NITRATE, CAMELLIA OLEIFERA SEED OIL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORDE, METHYLISOTHIAZOLINONE, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, LINALOOL.

Colour ShinePlex Nabłyszczające serum do włosów

Nabłyszczające serum do włosów farbowanych TRESemmé Colour ShinePlex uzupełnia pierwszy SYSTEM BEZ SIARCZANÓW* w kolekcji TRESemmé. Jego formuła zawiera olejek kameliowy. Serum zapewnia włosom nawilżającą pielęgnację. * Produkty należące do linii Colour ShinePlex nie zawierają siarczanowych substancji myjących.

SKŁAD:
CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONOL, PARFUM, CAMELLIA OLEIFERA SEED OIL, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, COUMARIN, CINNAMAL, LIMONENE, LINALOOL.

No bo tak, przyznaje się bez bicia, farbuje włosy od dawien dawna, dopadła mnie starość, siwe włosy to koszmar, farbowanie to ratunek. Postanowiłam poszukać czegoć co zadba by kolor był wyrazisty nie tylko zaraz po farbowaniu. Chciałabym by kosmetyki do włosów go uchroniły, i jednocześnie pielęgnowały moje włosy, zadbały o to by włosy były świeże, odżywione, zregenerowane i dodatkowo kolor był  żywy i pełen blasku. No i tak, sprawdziło się dba o kolor jednak czy szampon? Czy odżywka? a może kuracja? Otóż gdy zastosowałam pierwszy raz najpierw szampon myślałam że dostane wścieklizny, nie pieni się dobrze, dla jednych to plus dla mnie niekoniecznie i to zapewne wina tego ważnego dla mnie plusika, braku siarczanowych substancji myjących, co ważne, jednak sam szampon, ani nie sprawił że włosy są oczyszczone, ani miękkie i lśniące tak jak to sobie wymarzyłam. Włosy były matowe, wręcz obciążone, no nie spodobał mi się ten efekt. Użyłam więc odżywki i za jakiś czas kuracji, myślałam że stan włosów się poprawi , no i się przeliczyłam. Następnym razem postanowiłam włosy na maksa przetrzymać, i tak najpierw nałożyłam ogrom odżywki, wczesałam ja na całych włosach dokładnie, przetrzymałam tyle ile trzeba, następnie zmyłam szamponem z serii i już było czuć różnicę, lepiej się rozprowadził, lepiej pienił i po wysuszeniu widać było ewidentnie różnicę, następnie kuracja, i teraz mogę powiedzieć że widzę postęp, ale tylko w tej kolejności, inaczej nie przejdzie. Włosy myję prawie codziennie, ze względu na ich silne przetłuszczanie zwłaszcza po kuracji na ich wypadanie. Po kilku myciach  w tej kolejności widać różnicę, jednak kolor jaki był taki jest, głębi nie uzyskał, czas pokaże po ponownym farbowaniu. Jakie plusy? Czy są jakieś?

Są:

-widać efekt (po kilku próbach ale jest)

-nie ma niepożądanych efektów – (typu jeszcze większy łupież)

-pojemność wystarczająca

-skład (nie zawierają siarczanowych substancji myjących)

-wygodne dozowanie szamponu i odżywki, nie trzeba siłować się z otwieraniem, często wilgotnymi dłońmi

 

Czas pokaże jak seria sprawdzi się zaraz po farbowaniu bo w planach jest, wtedy dołożę zapewne kilka zdań na temat tego czy faktycznie dba o kolor.

A może któraś z was używała? Może niekoniecznie serię TRESemmé Colour ShinePlex?Czekam w komentarzach <3 

 

%d bloggers like this: