#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
Dzieci,  Ja i moje rozważania.

Banda Stworów – czyli straszna i niestraszna gra od Trefl Joker Line.

Dziś przychodzimy do Was z propozycją na długie jesienne wieczory. Gra Banda stworów, to z pozoru straszna i nie straszna gra która wciągnie każdego. Polega ona na odszukiwaniu na czas stworów bliźniaków. Można w nią grać jak w typową memory, lub z użyciem kości, opisując jak wygląda wylosowany przez nas stwór.

Memory zna chyba każdy, rozkładamy kafelki z naszymi potworami i szukamy par. Kafelków mamy 54 niebieskie i 54 czerwone kafelki ze stworami w 3 kolorach. Niebieski kafelek ze stworem ma swojego bliźniaka w kafelku czerwonym. Do zestawu załączona jest klepsydra odmierzająca czas, więc możemy grać na czas ale nie musimy. Wygrywa osoba która znajdzie więcej bliźniaków.

Trudniejszym Wariantem gry jest odgadywanie bliźniaków na podstawi opisu przeciwnika. Otóż z czerwonych kafli tworzymy stos motywem stwora do dołu. Zaś niebieskie rozkładamy przed sobą stworem do góry. W tym wariancie gramy na czas, i potrzebne będą nam kości. drewniane kostki z symbolami które mówią mam co możemy powiedzieć o naszym stworze opisując go przeciwnikom. np, gdy trafi nam się kapelusz z okularami oraz ręce, opisujemy tylko to, teraz przeciwnicy mają 60 sekund na odnalezienie bliźniaka z kafli rozłożonych przed sobą. Jeśli odnajdą, punkt czyli kafel zatrzymuje osoba opisująca jak i ta która odgadła, zaś gdy nie odgadniemy kafel odkładamy pod spód i przekazujemy kolejkę następnemu graczowi. Gra kończy się gdy znajdziemy wszystkich bliźniaków, wygrywa ten kto zdobędzie najwięcej punktów czyli kafli. Jest tu także mały haczyk, kości także zakazują np podawania rozmiaru stwora lub liczb, np gruby chudy czy dwoje oczu, sześć nóg. Jeśli wypowiemy zakazane frazy, i wyłapie to przeciwnik, kończymy naszą kolejkę.

Kolorowe i przyjazne stwory potrafią przyciągnąć nas na ładnych parę godzin, moje dzieci odkąd jest u na grają w każdej wolnej chili o ile Niko im pozwoli ;P Gra jak zwykle starannie wykonana, pięknie ilustrowana z precyzyjną instrukcją gry.

Gra ma bardzo fajną zaletę bo zasady możemy zmienić, nie musimy grać na czas, zamiast słuchać tego co każą mówić kości my możemy to co każą mówić pominąć i mówić to czego nie wolno. Uwielbiamy ta grę <3

Za mnóstwo stworów do towarzystwa dziękujemy marce Trefl Joker Line <3

%d bloggers like this: