#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
Ja i moje rozważania.,  Kucharzymy

Pomysły na codzienne dania, imprezowe przekąski i przetwory. Skąd czerpie inspiracje? W rodzinnej kuchni Joli Caputy.

Uwielbiam nasze tradycyjne polskie potrawy, i cenie sobie stare rodzinne przepisy i pomysły. Jednak jako mama i żona szukam coraz to nowszych pomysłów, inspiracji. Często są to przypadkowe przepisy otrzymane od znajomych, lub wyszperane w necie. Jednak nie zawsze okazują się spełnieniem marzeń a potrawy wychodzą smaczne. Dlatego szukam dalej i tak natrafiłam na Panią Jolę. Uwielbiam tą kobietę, jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jej przepisach. I przy okazji promocji jej nowej książki “W rodzinnej Kuchni” Chciałam Wam podesłać przepis na zupę która skradła serca moich dzieci. Ja znałam ją pod inną nazwą, ale zawsze smaczna. W książce znajdziemy przepisy na dania obiadowe, przekąski i desery, tworzone nie tylko przez Panią Jolę ale jej rodzinne grono.

ZUPA CYGAŃSKA

  • 1/2 kg łopatki wieprzowej
  • 2 czerwone papryki
  • 1 marchewka
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 1 puszka pomidorów w zalewie
  • 1/2 szklanki makaronu zacierka
  • sól, pieprz, papryka ostra
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%

Wykonanie:

Mięso umyj, pokrój na mniejsze kawałki, przełóż do garnka i zalej 1,5 litra zimnej wody. Dodaj pokrojoną w plasterki marchewkę, liście laurowe i i ziele angielskie, gotuj całość ok. 25 minut. Papryki pokrój w paseczki i podsmaż na oleju do miękkości. Następnie przełóż ją do garnka z zupą, dodaj makaron zacierka i gotuj pod przykryciem 10 minut. Po tym czasie dorzuć pokrojone pomidory z puszki razem z zalewą, dopraw do smaku solą, pieprzem, papryką ostrą i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Na koniec wlej do zupy śmietankę, wymieszaj i zdejmij zupę z palnika.

I koniec, zupa przepyszna i dzieci wcinają ją ze smakiem. Ja teraz eksperymentuje z kolejnymi przepisami. Książka zarówno ta jak i ta pierwsza którą już wam pokazywałam to zbiór inspiracji na każdy dzień, na porę roku, czy to danie na co dzień czy też typowo okazjonalne. Oj często będę do niej zaglądać, tak samo jak i na stronę. A że to sezon przetworów, to nie omieszkałam również skorzystać z przepisów Pani Joli.

Tym razem w sieci wyszperałam przepis na jej ogórki Curry. Mój przepis gdzieś wcięło, a ogórki te znikały u mnie w mgnieniu oka, a przepis wydaje się identyczny, a ja pamięci do proporcji nie miałam.

OGÓRKI CURRY

  • 1 kg ogórków
  • 1,5 l wody
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka octu 10 %
  • 1 łyżka soli
  • 4 łyżki curry
  • Gorczyca
  • Pieprz w ziarnach
  • Goździki
  • Koper z nasionami

Wykonanie:
Ogórki umyłam (nie obierałam ze skórki), pokroiłam w ósemki. Lekko posoliłam, wymieszałam i odstawiłam na około 1 godzinę. Po tym czasie zlałam sok, który puściły ogórki. Ponakładałam do słoików, wsypałam łyżeczkę gorczycy, do każdego słoiczka dałam 1 goździk oraz po 3 ziarna pieprzu i obcięte nasiona kopru.
Zrobiłam zalewę: do garnka wlałam wodę, ocet, wsypałam cukier, sól i zagotowałam. Na koniec wsypałam curry, wymieszałam i odstawiłam do wystygnięcia. Gdy zalewa wystygła zalałam ogórki, zakręciłam słoiki i wstawiłam do pasteryzacji. Słoiki gotowałam około 8 minut od momentu zagotowania wody. Po tym czasie wyjęłam słoiki na ściereczkę nakrętkami do dołu, słoiki tak stały, aż do całkowitego wystygnięcia.

Za egzemplarz recenzencki i sporą dawkę smaku dziękuję wydawnictwu Edipresse.

%d bloggers like this: