#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
Kucharzymy,  Streetcom

Kurczak po Seczuańsku – Testujemy sos Seczuański Łowicz z Kampanii Streetcom

Seczuański Sos Łowicz

Kto już wypróbował ? Ręka do góry.
 

 
My tym właśnie raczyliśmy się wczoraj 😉

No to zaczynamy:



Filet z kurczaka umyty…W przepisie jest 350 g. Ja użyłam ciut ponad 700 g. bo robiłam podwójną porcję.
Ryżu około 500 g.
2 słoiczki Sosu Seczuańskiego Łowicz
Kurczaka pokroiłam w kostkę i zamarynowałam w załączonej mieszance przypraw z odrobiną oleju i odstawiłam na 2 godzinki do lodówki.

Potem podsmażyłam do miękkości na patelni :

Następnie dodałam oba sosy, i mieszając od czasu do czasu czekałam aż się zagotuje, potem gotowałam na wolnym ogniu jeszcze około 10 minut.

Całość dania prezentuje się tak:

Wybaczcie Ale MasterChef nie jestem ;P
Goście zachwyceni, smak idealny…Ja uwielbiam Imbir i mi nie przeszkadzał, ale moim dzieciom już nie koniecznie smakowało. Sos ostrawy i imbir też zrobił swoje i dlatego.
Dla mnie Rewelacja.
Szybkie i smaczne danie.
A jakie są wasze odczucia?
Kogoś ciekawi skład?
Mnie zaciekawił i jestem pozytywnie zaskoczona
Następnym razem zasmakuje go z pełnoziarnistym makaronem 😉 i może z wołowym mięskiem mielonym, albo pulpetami. Pomysłowość nie zna granic.
Polecam, na bank zasmakujecie 😉