#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
Testujemy,  Testy,  TRND

Bebilon 2 – testy TRND. Dlaczego na pewno go nie kupię?

Jakiś czas temu na blogu pojawił się post o mleku jakie wybrałam ostatecznie dla Nikosia. Dziś kolejny post o mleku następnym dla niemowląt. Mleko Bebilon 2 z Pronutra ADVENCE. Mimo iż producent kusi nas ulepszoną formułą, składem, zawartości kultur bakterii które jeszcze lepiej wpłyną na pracę brzuszka naszego maluszka, to jednak u nas się nie sprawdziło.

Niko po po podaniu każdej z porcji, mimo iż zjadał całe normalne porcje ze smakiem, widać mu smakowało, to jednak zaraz po wymiotował, chlustał wręcz. Raz wzięłam to za przypadek, ale z drugą i trzecią porcją było to samo, nie podawałam mu więcej, podałam jego mleko i było wszystko w porządku. nic się nie działo. Dlaczego pokusiłam się o zmianę? Otóż ryzykowałam, szukałam mleka może bardziej treściwego, na którym może lepiej będzie się najadał, lepiej przybierał na wadze, bo choć lekarz uspokaja ze jest oki to mnie martwi ze mało w porównaniu do tego jak przybierał na piersi…eh. Był to błąd i więcej takich eksperymentów nie będzie.

Mleko stało i nie chciałam by się zmarnowało więc dałam koleżance której córeczka jest w podobnym wieku do Nikosia, i je właśnie Bebilon. Postanowiłam że to ona będzie je testować i przekaże mi swoją opinię. Amelka wcinała ze smakiem, tak jak Nikoś, z tą różnicą że Amelka nie wymiotowała, najadała się, czy to samym mlekiem czy zagęszczonym. U nas ani tak ani tak się nie sprawdziło. Zarówno mama Amelki jak i sama Amelka były zadowolone a to najważniejsze.

Co mnie razi w tym mleku najbardziej? Obecność oleju palmowego, a ja jego unikam jak ognia, choć nie zawsze się da, to jednak w diecie Nikosia ma go po prostu nie być.

Poza tym mleko ma bardzo przyjazną dla oka szatę graficzną z sympatycznym misiem, który przyciąga wzrok każdego dziecka. w dodatku puszka zapewnia wygodę użycia.

W paczce od TRND otrzymała puszkę mleka 800 g + 2 saszetki do wydania znajomym. W związku z tym że Niko z niego nie mógł korzystać, wszystko dostała Amelka. Nam pozostało jedynie spore gabarytowo bardzo fajne, funkcjonalne pudełko które zapewne wykorzystamy ;P

Czy ktoś z was spotkał się z taką nie tolerancja tego mleka u swojego dziecka?

%d bloggers like this: