#kobieta, #dzieci, #zabawa, #testy, #recenzje, #opinie, #przepisy, #diy, #fotografia, #blogmam, #blogującamama, #instamama, #testyirecenzje, #rzetelneopinie, #women, #kids, #formam #forkids, #dladzieci, #dlamam, #blogparentingowy, #bloglifestyle, #lifestyle, #parenting, #mama, #matka,
My i nasze dni,  Testujemy,  Testy

Higiena ucha, suchość w gardle?Jak sobie z tym radzić? Czyli nowości w naszej Apteczce !

Zapewne nie tylko my w sezonie grzewczym, ale i nie tylko borykamy się z suchością w gardle. Dlaczego to nas spotyka i jak sobie z tym radzić? Jest kilka przyczyn suchości w gardle oraz kilka sposobów walki z tą dolegliwością. Może być to spowodowane zbyt suchym powietrzem w pomieszczeniach, alergią, dymem tytoniowym, kurzem, smogiem, spaniem z otwartą buzią, przyjmowaniem małej ilości płynów, czy też naszą gadatliwością, lub  w przypadku dzieci różnego rodzaju okrzykami które podrażniają błonę śluzową gardła, często jest to sygnałem zaczynającej się infekcji krtani, gardła, migdałów. Jak sobie wtedy pomóc, otóż unikać smogu, dymu, klimatyzowanych pomieszczeń, nawilżać powietrze w naszym otoczeniu, oczyszczać je regularnie usuwając kurz i stosując środki doraźne takie jak np. picie większej ilości płynów, stosowanie nawilżających środków do gardła np oliwy z oliwek lub oleju lnianego czy też siemienia lnianego dobrze jeśli będzie to z dodatkiem witamin A i E które wspomagają nawilżenie i regenerację błony śluzowej, stosować można również płukanki z soli najlepiej morskiej, himalajskiej, która zahamuje rozwój ewentualnych bakterii. Żeby jednak zastosować trafną metodę wystarczy obserwacja. Nawilżanie gardła piciem różnego rodzaju olejów, oliw a nawet rozkłuconego jajka to bardzo stary i sprawdzony sposób walki z tą dolegliwością. Ja także te metody stosuję, choć moim dzieciom może one do gustu nie przypadały to od teraz mam alternatywę do picia oliwy z oliwek z dodatkiem witamin, a mianowicie mam na myśli Spray do gardła OlivoCap. Jest to produkt  zawierający w 100% naturalne składniki takie jak – oliwa z oliwek, witamina A i E oraz aromatyczny olejek miętowy. Bardzo fajna forma Sprayu spodobała się moim dzieciom, odpowiada im zarówno zapach jak i smak. W tym roku sezon chorobowy trwał u nas bardzo długo, zapalenie oskrzeli, gardła, suchy meczący kaszel który podrażniał już wysuszone gardło. Olejek bardzo nam pomógł w walce z suchym gardłem. Bałam się że dzieci go nie polubią ale jednak się pomyliłam. Syn sam przypominał mi o pryskaniu gardła.

 

Nas przy ostatnich choróbskach dopadł także ból uszu, związany z zapaleniem migdałów, taki strasznie promieniujący, zarówno u dzieci jak i u męża, tym razem mnie oszczędziło i skończyło się tylko na kaszlu. U nich zaś lekarz zalecił dodatkowo krople z antybiotykiem bezpośrednio do uszu. Przy okazji tej infekcji chcę pokazać wam kolejną nowość w naszej apteczce. Otóż jest to spray do uszu który ma za zadanie ułatwić nam pozbycie się zalegającej woskowiny usznej. Marka OlivoCap zadbała o to by był w 100 % naturalny i bezpieczny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Jego skład to Oliwa z oliwek z olejkiem miętowym. Od dawna wiadomo ze stosowanie do czyszczenia kanału słuchowego patyczków jest niebezpieczne, nie wskazane, możemy ich użyć przy czyszczeniu małżowiny czy samego ujścia kanału. Zaś w samym kanale poradzi sobie sam olejek. My odkąd urodził  się Tymon stosujemy tylko i wyłącznie tą metodę, a od jakiegoś czasu w naszej apteczce gości właśnie olejek OlivoCap do higieny uszu.

Zdecydowanie oba te produkty ułatwiają nam dbanie o sobie i o najbliższych. Oba możemy stosować zarówno u dorosłych jak i u dzieci. Z czystym sercem mogę polecić właśnie takie rozwiązanie.

 

Rekomendowane przez otolaryngologów !!!